Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Rozmiar czcionki:

Długo wyczekiwana nasza wycieczka na Lubelszczyznę, w końcu doszła do skutku!

W dniach 8.06 – 11.06 2021r. wyruszyliśmy w drogę, jeszcze w zalecanym reżimie sanitarnym, ale już w lepszych nastrojach, bo pandemia wydaje się być na razie w odwrocie.

Pierwszym miastem na trasie naszej turystycznej wyprawy były Puławy, gdzie czekała na nas sympatyczna pani Kamila Wieczorek, nasza przewodniczka ( znana już niektórym z wykładów online).

W Puławach zobaczyliśmy zespół pałacowo – parkowy : pałac, Dom Gotycki, Świątynię Sybilii, odbyliśmy spacer po parku angielskim założonym przez księżnę Izabelę Czartoryską.

Po przyjeździe i zakwaterowaniu w hotelu w Zamościu odbyliśmy wieczorny spacer po mieście z przewodnikiem , panem Wojciechem Łosiewiczem, który towarzyszył nam również w następnym dniu przy zwiedzaniu, słynnego z wiersza Jana Brzechwy , Szczebrzeszyna, prowadził przez Roztoczański Park Narodowy, Zwierzyniec, Skansen Guciów, Rezerwat Czartowe Pole, kaskady na rzece Sopot. Był to dzień pełen niezapomnianych wrażeń, nie tylko dzięki urokowi miejsc, które odwiedziliśmy (jak Muzeum Etnograficzno – Przyrodnicze „Zagroda Guciów”, gdzie oprócz podziwiania zbiorów, można było skosztować np. zupy z pokrzyw), ale też dzięki osobowości naszego przewodnika, który w niezwykle atrakcyjny sposób potrafił przybliżyć i uświadomić nam wielokulturowy charakter tych ziem, gdzie obok siebie żyli Polacy, Rusini, Niemcy, Żydzi, Ormianie, Tatarzy, gdzie współistniały różne religie i wzbogacały kulturę tego regionu.

Kolejny dzień zaczęliśmy od zwiedzania Państwowego Muzeum na Majdanku – Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Koncentracyjnego i Zagłady (1941-1944). Budynki łaźni z komorami gazowymi, krematorium, „ Los nasz dla was przestrogą” – widnieją ogromne litery wykute na Mauzoleum z prochami pomordowanych. W jednym z baraków młodzi Izraelczycy żałobną pieśnią czcili pamięć swoich przodków…

W Lublinie odwiedziliśmy dziedziniec KUL z pomnikiem Jana Pawła II i prymasa Stefana Wyszyńskiego, zwiedziliśmy min. Stare Miasto, zamek, rynek, Bramę Krakowską, deptak Krakowskie Przedmieście, Plac Litewski, archikatedrę, a dodatkowo Podziemia Browaru Perła zakończone degustacją piwa.

Ostatni dzień naszej wycieczki to – Nałęczów, spacer po parku zdrojowym i Kazimierz Dolny – spacer malowniczym wąwozem lessowym „Korzeniowy Dół”, zwiedzanie Kazimierza, urokliwej, renesansowej perełki Lubelszczyzny.

No i oczywiście Koguty Kazimierskie – miła niespodzianka prezent dla każdego uczestnika wycieczki!

Po Lublinie, Nałęczowie i Kazimierzu Dolnym znów oprowadzała nas pani Kamila Wieczorek.

Ogrom wrażeń, moc wzruszeń i pięknych chwil, które spędziliśmy razem, piękno zabytków i urok natury, która potrafiła zachwycić, ciekawa bardzo i czasem trudna historia oraz niezwykli ludzie, o których usłyszeliśmy i z którymi się spotkaliśmy w czasie tej wycieczki – to skarby i pamiątki , które przywieźliśmy ze sobą. No i oczywiście – smak! Smak tradycyjnego „kazimierskiego koguta”!

Dziękujemy bardzo Leszkowi Boberowi za zorganizowanie tej wspaniałej wycieczki!

I czekamy na kolejną wyprawę!