Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Rozmiar czcionki:

"W góry, w góry miły bracie..."

Słuchacze i sympatycy UTW w Nowym Mieście Lubawskim w dniach od 19-13 czerwca br. odbyli wycieczkę autokarową w Bieszczady (są tu stoki porośnięte lasami bukowo-jodłowymi, powyżej łąki górskie-połoniny, bogata fauna, np. żubr, niedźwiedź brunatny, żbik, ryś, dzik, jeleń, flora, np. olcha i trzcinnik leśny

   Miejscem stacjonarnym - bazą wyżywieniową i noclegową było Lesko, z którego każdego dnia rano autobusem wyjeżdżaliśmy w trasę. 

   Były to dni pełne słońca, dobrej aury i świetnych humorów. Bieszczady nas urzekły, jest to kraina urocza, zachwycaliśmy się wspaniałymi widokami, pełnymi urokliwych zakątków, górami pokrytymi bogatym drzewostanem, połoninami pełnymi słońca oraz dolinami Sanu i innych mniejszych rzeczek i potoków. Jest to naprawdę pełna uroku kraina. 

   Przejechaliśmy w tym czasie dużą obwodnicę bieszczadzką i zwiedziliśmy cmentarz w Baligrodzie, Jabłonki, Majdan z muzeum kolejki wąskotorowej, cerkwię w Czarnej, Ustrzyki Dolne, pomnik przyrody "Kamień Leski", Centrum Ekumeniczne w Myczkowicach, Ogród Biblijny oraz Polańczyk Zdrój. Odbywaliśmy również spacer po koronie zapory wodnej w Solinie a następnie wybraliśmy się w godzinny rejs po Jeziorze Solińskim- coś wspaniałego! Byliśmy również w Zagórsku, Komańczy (miejsce internowania Prymasa Wyszyńskiego), Sanoku, gdzie zwiedzaliśmy największy skansen w Europie, muzeum ikon z XIV wieku.

   W drodze powrotnej zwiedziliśmy muzeum- zamek z XVII wieku w Łańcucie, a w Opatowie wszyscy zaopatrzyliśmy się w najlepsze w Polsce krówki opatowskie, które wszystkim smakują oraz zjedliśmy bardzo smaczny obiad w znajomym nam barze " U Reni". Przez cały czas pobytu mieliśmy wspaniałą pogodę, więc dobry humor towarzyszył nam zarówno w czasie pobytu jak i w drodze powrotnej. Dopiero na trasie od Radomia poprzez Płońsk do Nowego Miasta towarzyszył nam deszcz- symbolicznie płacząc, że tak piękna wycieczka dobiegła końca.

   W tym miejscu uczestnicy wycieczki chcieliby serdecznie podziękować wszystkim , którzy przyczynili się do jej zorganizowania, a w szczególności naszemu prezesowi panu mgr inż. Leszkowi Boberowi, który w czasie wycieczki swoją kulturą osobistą stworzył wspaniałą atmosferę, co pozwoliło zintegrować całą grupę.

   Tekst opracowała Krystyna Mazur- słuchaczka UTW.

Najbliższe

Brak wydarzeń
marzec 2017
P W Ś C Pt S N
27 28 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
kwiecień 2017
P W Ś C Pt S N
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30